Dzisiaj mamy: Poniedziałek, 15 Październik 2018

Wejherowo. Znów polityka na sesji

Piątek, 24 Sierpień 2012

Opozycja wykorzystują każda okazję do zaatakowania prezydenta Wejherowa Krzysztofa Hildebrandta. Ostatnio za uchwałę o sprzedaży działek na terenie tzw. osiedla "Srebrna" w centrum Wejherowa, mimo, że wcześniej ta sama opozycja atakowała prezydenta, że nie sprzedaje działek w Wejherowie, a teren "Srebrnej" stoi niezagospodarowany. Teraz jest szansa, aby to zmienić, ale widać, że opozycyjna Platforma Obywatelska próbuje zawsze blokować ważniejsze inicjatywy prezydenta.

Osiedle "Srebrna" w teren w centrum Wejherowo w kwartale ulic: Sienkiewicza, Wałowej, Srebrny Potok, św. Jana o łącznej powierzchni ponad 2 ha. Koncepcja zagospodarowania tego terenu pod zabudowę mieszkalno-handlowo-usługową powstała pod koniec lat 90-tych. Uchwałą z dnia 23 maja 2000 r. Rada Miasta Wejherowa przeznaczyła do sprzedaży kompleks działek przeznaczonych pod realizację osiedla "Srebrna". Na tym obszarze oraz w bezpośrednim sąsiedztwie wykonywano prace geodezyjne, planistyczne i rozbiórkowe oraz dokonywano przekształceń własnościowych. Wielokrotnie podejmowano różne próby znalezienie inwestora i sprzedaży tego terenu, odbył się przetarg. Niestety inwestorzy, deweloperzy nie byli przez prawie 15 lat zainteresowani zagospodarowaniem "Srebrnej" pod budownictwo mieszkaniowe, które miało stanowić dominującą funkcję. Teren stał niezagospodarowany, szpeci miasto i nie przynosi żadnych korzyści mieszkańcom Wejherowa.

1345805531-srebrna2.jpg

Radni opozycyjnej Platformy Obywatelskiej wiele razy zarzucali prezydentowi, że nie sprzedaje gruntów i nie pozyskuje wpływów do budżetu oraz wskazywali, że na "Srebrnej" nic się nie dzieje.

Podczas ostatniej sesji prezydent zaproponował, aby ten teren sprzedać i przygotował uchwałę wyrażającą zgodę na sprzedaż. Został za to mocno zaatakowany przez tych samych radnych z PO. Jak widać, każda okazja do ataku na prezydenta jest dobra, a opozycja neguje, krytykuje i próbuje blokować wszystkie rozwojowe propozycje, jeśli tylko są autorstwa prezydent Hildebrandta.

Handel jest dla ludzi. Mieszkańcy skorzystają.

Z powodu braku chętnych do kupna i zagospodarowania "Srebrnej" w dniu 18 lipca 2012 r. Rada Miasta uchwaliła zmianę planu zagospodarowania przestrzennego dla tego terenu przeznaczając go pod handel i usługi, również obiekty wielkopowierzchniowe o powierzchni sprzedaży powyżej 2.000 m2, w formie centrum, galerii handlowej. Wszyscy mieszkańcy mogli się wypowiedzieć na etapie procedury zmiany planu zagospodarowania. Dyskusja nad zagospodarowaniem terenu "Srebrnej" trwała w radzie od dłuższego czasu, temat pojawiał się na kilku sesjach, co wynika choćby z ponad rocznej procedury uchwalania zmiany studium i planu, choć opozycja twierdziła, że nie zna tematu.

Opozycji nie podoba się, że na "Srebrnej' będzie handel, chciałaby mieszkaniówki, tak jak obecnie. Tylko, że to okazuje się być typowym "chciejstwem" i iluzją, bo chętnych na budowę mieszkań przez wiele lat nie było. Z drugiej strony rozwój handlu, lepsza oferta sklepów jest w Wejherowie potrzebna. W mieście nie ma porządnej, dużej galerii handlowej. W centrum miasta dziś królują banki i sklepy z odzieżą używaną.... Poza tym z centrach handlowych też jest zawsze sporo usług i gastronomi.

Prawda jest taka, że dziś wielu wejherowian wyjeżdża z miasta na zakupy do centrów handlowych i galerii w Rumi i Trójmieście. Obecnie Śródmieście, deptak się wyludnia. Jak przekonuje zastępca Wejherowa Piotr Bochiński:

- Zabudowa handlowo-usługowa na "Srebrnej" spowoduje naturalnie ożywienie całego centrum miasta, powstanie miejsc pracy i zwiększenia wpływów podatkowych. Kupcy z deptaku nie stracą, wręcz przeciwnie - to jest dla nich szansa, aby ludzi przyciągnąć do centrum, bo dziś wielu wyjeżdża poza miasto i deptak handlowo zamiera. Poprawi się oferta handlowa i usługowa dla wejherowian. Mieszkańcy Wejherowa odniosą z tego korzyści.

1345805598-srebrna1.jpgDojazd i wygląd zapewniony.

Podkreślić należy, że przyjęty plan zagospodarowania przestrzennego nie pozwala na budowę żanych obiektów typu "blaszak" czy hal. Zabudowa musi nawiązywać do zabudowy śródmiejskiej, zaś obowiązkowy nadzór nad terenem sprawuje konserwator zabytków. Planiści przeanalizowali też i przewidzieli sprawy komunikacyjne, tak aby nie "zakorkować" Śródmieścia i zapewnić dojazd do tego terenu. Szczegóły dojazdów zostaną dopracowane z przyszłym właścicielem jak powstanie projekt budowy centrum handlowego. Obecnie nie jest to oczywiście możliwe.

Radny Jacek Gafka z PO stwierdził, że budowa takiego obiektu w centrum to "katastrofa".

Wiceprzewodniczący rady Wojciech Kozłowski w związku z tym zapytał:

- Czy katastrofą dla Gdańska była budowa "Madisona" w Śródmieściu, "Galerii Bałtyckiej" i "Manhattanu" we Wrzeszcza? Czy katastrofą dla Gdyni była budowa "Batorego" w centrum? W ten sposób miasta dziś się rozwijają i ożywiają swoje centra.

Ostatecznie radni większością głosów "Wolę Wejherowo" i radnego PiS wyrazili zgodę na sprzedaż terenu, co umożliwi prezydentowi ogłoszenie przetargu nieorganicznego na sprzedaż. Procedura zajmie kilka miesięcy. Władze miasta liczą na znalezienie inwestora i zagospodarowanie "Srebrnej", co będzie kolejnym krokiem w rewitalizacji Śródmieścia.

Komentarze