Dzisiaj mamy: Piątek, 29 Maj 2020

Kluby sportowe z Powiatu wznawiają działalność

Środa, 13 Maj 2020

Obecny etap odmrażania sportu pozwala już na wznowienie działalności klubów sportowych. Od 4 maja, co prawda w znacznych obostrzeniach i ograniczeniach, ale z zachowaniem wszelkich środków ostrożności i wytycznych, wznowiły pracę niektóre kluby sportowe z terenu Powiatu Wejherowskiego.

Jednym z aktywniejszych Klubów w czasie epidemii koronawirusa w powiecie wejherowskim wydaje się być Wejherowskie Stowarzyszenie Sportowe, które zrzesza obecnie ponad 200 osób (dzieci od 4 roku życia, młodzieży i dorosłych), trenujących kickboxing zarówno w Wejherowie, jak i w Luzinie. Od razu po tym, jak rząd ogłosił wznowienie działalności sportowej, Klub z Wejherowa, ze szczególnym uwzględnieniem środków bezpieczeństwa, z zastosowaniem się do wytycznych rządu, ruszył z treningami na otwartej przestrzeni. 

- Na dziś są to grupy wg zaleceń - 6 osobowe. Mamy łącznie 10 grup treningowych i pracujemy z zawodnikami od godziny 15 do 20 prawie codziennie - informuje Rafał Karcz, prezes WSS. Niestety zdarzają się sytuacje kiedy dzwonią do nas Klubowicze i ich rodzice, a my musimy odmówić treningu, ze względu na ograniczoną ilość osób, mogących uczestniczyć w zajęciach. Ubolewamy nad tym bardzo i czekamy na kolejne dobre wieści i zniesienie panujących obostrzeń i ograniczeń w sferze sportu.  Na salę wrócimy kiedy pozwoli na to kolejny etap odmrażania gospodarki, jednak musimy uzbroić się w cierpliwość. Dopóki nie będzie możliwa kompleksowa, sumienna i profesjonalna dezynfekcja naszych pomieszczeń, nie będziemy zapewne organizować zajęć na sali - dodaje Karcz.

Obecnie w Wejherowskim Klubie Kickboxingu na wyznaczonych miejscach rekreacyjnych trenuje 10 grup pod okiem dwóch trenerów - Rafała Karcz i Tomasza Hirsz. Klub tuż przed zamrożeniem gospodarki i sportu w związku z koronawirusem, podjął się remontu i adaptacji nowego lokalu na treningi:

- Nie przewidzieliśmy zamknięcia naszej placówki. Nikt nie mógł się tego spodziewać. Chcemy mimo wszystko być gotowi na otwarcie klubów i umożliwić naszym Klubowiczom trening już w nowym lokalu, który mieści się pod tym samym adresem, co dotychczas, czyli w Wejherowie, na ul. I Brygady Pancernej Wojska Polskiego 5. Remont, jak i utrzymanie Klubu, kiedy nie prowadzimy zajęć na sali to największe wyzwanie finansowe i organizacyjne w 13-letniej działalności Klubu - relacjonuje Rafał Karcz, który jednocześnie jest także szkoleniowcem Reprezentacji Polski juniorów Polskiego Związku Kickboxingu. 

W czasie epidemii Wejherowskie Stowarzyszenie Sportowe działało w wielu sferach organizacyjnych. We własnym zakresie trenerzy i działacze, jak i starsi Klubowicze pomagali w remoncie wspomnianej nowej, większej sali. Dzięki pozyskaniu nowego lokalu, kickboxerzy będą mieli teraz klub 2-piętrowy, na który składają się dwie sale: o powierzchni 80 m2 oraz o pow. 100m2, łącznie będą trzy szatnie, dwie łazienki z prysznicami i jedno pomieszczenie socjalne. 

Oprócz pracy nad remontem, trenerzy prowadzili i nagrywali zajęcia online. Ponadto działacze Klubu starali się pozyskać środki z zewnątrz na przetrwanie Klubu. M.in. złożyli projekt do Ministerstwa Sportu w ramach rządowego programu KLUB. Jeśli projekt zostanie rozpatrzony pozytywnie, Klub otrzyma środki m.in. na sprzęt sportowy. 

Działacze Klubu założyli również zbiórkę pieniędzy na przetrwanie Klubu i remont sali. Wspomóc wejherowski Klub można właśnie tą drogą, wpłacając środki na zrzutkę . 

- W kwietniu odbyło się nadzwyczajne spotkanie zarządu Klubu - informuje Karcz. Opracowaliśmy plan kryzysowy na przetrwanie, zrezygnowaliśmy z planowanych zakupów sprzętu (nie licząc ew. dotacji z Ministerstwa) i odzieży dla zawodników oraz ograniczyliśmy ilość ewentualnych wyjazdów na zawody krajowe i międzynarodowe. Zarząd zadecydował również o obowiązku wprowadzenia rezerwy budżetowej Klubu, która w przyszłości ma zabezpieczyć Klub na kilka, jak nie na kilkanaście miesięcy. To na wypadek, jakby kiedyś sytuacja miałaby się powtórzyć. Staramy się również przygotować Klub na nabór nowych osób już od września. Ustaliliśmy, że mimo mocnych zaległości finansowych i ograniczonego budżetu, nie podniesiemy naszym członkom Klubu składek członkowskich. Składki członkowskie, mimo że Klub nie prowadzi swojej stałej działalności obecnie nadal wpływają i są na poziomie 50% ilości wpłat. Jest to dla nas ogromne wsparcie i za to naszym Klubowiczom, ale także Kibicom i Sympatykom dziękujemy. - zakończył Rafał Karcz.

Wejherowskie Stowarzyszenie Sportowe, podobnie jak wiele innych klubów jest stowarzyszeniem kultury fizycznej i nie prowadzi działalności gospodarczej. Utrzymuje się ze składek, darowizn i sponsoringu. Jak informują działacze WSS, 80% budżetu Klubu stanowią składki członkowskie.

Wszyscy czekają na etap IV, kiedy to będą mogły ruszyć zajęcia wg stałego grafiku kickboxerów na sali. Dodajmy, że Klub jest również organizatorem obozu letniego, który wszystko wskazuje na to, że się odbędzie wg planu. Również w wakacje będą organizowane zajęcia dla dzieci i młodzieży w ramach odrobienia zajęć zaległych.

Komentarze
Reklama