Dzisiaj mamy: Poniedziałek, 28 Maj 2018

Drastyczny wzrost bezrobocia w powiecie

Niedziela, 18 Marzec 2012

W styczniu po raz kolejny wzrosła ilość bezrobotnych na terenie powiatu wejherowskiego. Skok był jednak na tyle drastyczny, że tak wysokiej stopy bezrobocia (15,9%) nie notowano tutaj od dawna. Tylko w porównaniu z poprzednim miesiącem liczba bezrobotnych powiększyła się aż o 705 osób, tj. 8,4 proc.

Na koniec stycznia w rejestrach Powiatowego Urzędu Pracy w Wejherowie figurowało 9109 bezrobotnych. Zaledwie w ciągu jednego miesiąca stopa bezrobocia wzrosła z 14,9 do 15,9 procent. W tym samym okresie dla województwa pomorskiego wzrosła z 12,4 do 13,2 proc. Liczba bezrobotnych na Pomorzu doszła już do 106.667 osób. Pocieszać, o ile wypada tak powiedzieć, można się jedynie tym, że w analogicznym okresie roku poprzedniego było jeszcze gorzej. W styczniu 2011 roku bez pracy pozostawało 9250 mieszkańców naszego powiatu, a więc o 1,5 proc. więcej.

Zobacz również: Nowy magistrat w Redzie

Powiatowy Urząd Pracy w Wejherowie bardzo wolno publikuje dane statystyczne na swojej stronie internetowej. Zaległości sięgają miesiąca w porównaniu do innych tego typu powiatowych instytucji. Dlatego też szczegółowymi danymi możemy posiłkować się dopiero z końca grudnia ubiegłego roku. Wówczas to bez pracy pozostawały 8404 osoby, w tym 4998 kobiet, co stanowiło 59,5 proc. ogółu bezrobotnych.

Prognozy na kolejne miesiące nie są optymistyczne, bowiem należy spodziewać się dalszego przypływu pozostających bez pracy. Dopiero od kwietnia można liczyć na poprawę sytuacji na rynku pracy. W grudniu 2011 roku do wejherowskiego PUP-u zgłosiły się aż 892 osoby poszukujące zatrudnienia. Równocześnie z różnych przyczyn z ewidencji wyłączono 747 bezrobotnych, z czego zaledwie 336 podjęło pracę.

Zobacz również: Motocyklista zginął w tragicznym wypadku

Wśród 892 bezrobotnych nowo zarejestrowanych 681 osób, tj. 76,3 proc. stanowiły osoby rejestrujące się po raz kolejny, a 23,7 proc. dotychczas niepracujące. Pracodawcy zgłosili 202 oferty pracy. Większość bezrobotnych pozostających w ewidencji Powiatowego Urzędu Pracy w Wejherowie (6866) to osoby, które wcześniej pracowały zawodowo. Na koniec grudnia stanowili oni 81,7 proc. ogółu zarejestrowanych. Bez prawa do zasiłku pozostawały prawie 6973 osoby, czyli 83,0 proc. ogółu zarejestrowanych bezrobotnych. W grupie pozostających bez pracy aż 43,3% stanowią mieszkańcy wsi. Najtrudniejsza sytuacja panuje w gminach Choczewo, Łęczyce i Linia.

Ludzie, których spotkaliśmy przed urzędem pracy nie kryją swoich frustracji.

- Przecież w Polsce nie otwiera się żadnych nowych firm, a stare zwijają swoją działalność. A tak w ogóle, to ile może być kasjerek w marketach, ochroniarzy w firmach czy handlowców namawiających do kupowania jakichś towarów, kiedy ludzi dopada widmo braku kasy - żali się pani Alicja.

Zobacz również: Starostwo zamyka szkoły

Niezmiennie, największy problem ze znalezieniem zatrudnienia mają osoby do 25. roku życia, które stanowią grupę 26,4 proc. zarejestrowanych w wejherowskim PUP. Poza tym długotrwale bezrobotni, którzy pozostawali w rejestrach PUP przez co najmniej 12 miesięcy w ciągu ostatnich 2 lat. Ta grupa stanowiła aż 39,9 proc. bezrobotnych. Nieciekawie przedstawia się sytuacja ludzi po 50. roku życia. Takich bezrobotnych mieliśmy na koniec grudnia 1619, co stanowiło 19,3% ogółu. Aż 4784 osób (56,9%) nie posiada wykształcenia średniego, a często legitymuje się jedynie podstawowym.

Wysoka skala bezrobocia na terenie powiatu wejherowskiego może budzić niepokój. Przede wszystkim dlatego, że rejon ten sąsiaduje bezpośrednio z aglomeracją trójmiejską, gdzie jego rozmiary oscylują w granicach 4-6 procent. Znacznie lepsza sytuacja jest u innych sąsiadów. W Pruszczu Gdańskim, Kartuzach i Pucku wskaźniki bezrobocia są o kilka procent niższe, aniżeli w Wejherowie.

Komentarze