Dzisiaj mamy: Sobota, 25 Maj 2019

Pewne zwycięstwo z gdańskimi akademikami

Czwartek, 21 Luty 2019

Piłkarze ręczni Tytanów Wejherowo, po raz kolejny nie zawiedli swoich kibiców i w zaległym spotkaniu 17 kolejki ligowej pokonali, we własnej hali, SMS II ZPRP Gdańsk 33:27 (13:11).

Drużyna z Gdańska, która obecnie przygotowuje się w Cetniewie, przyjechała do Wejherowa z zamiarem odniesienia pierwszego zwycięstwa w tym roku. Żółto – czerwoni natomiast mieli nieco utrudnione zadanie, ponieważ większość grających zawodników przyjechała na mecz prosto po pracy. Pierwsza połowa była właśnie tego odzwierciedleniem. Tytani popełniali w niej sporo błędów, które na szczęście goście nie potrafili wykorzystać. Kiedy w 22 minucie na tablicy widniał remis (10:10),  trafienia dla Wejherowian odnotowali: Jankowski, Jurkiewicz oraz Sałata i pierwsza część spotkania zakończyła się niewielkim prowadzeniem gospodarzy (13:11). W drugiej połowie gra Tytanów wyglądała już dużo lepiej. Akcje kończone były skutecznymi rzutami, a obrona nie dopuszczała rywali do swojej bramki. Warto pochwalić tutaj bardzo dobry występ bramkarza - Grzegorza Sikory, który kilkanaście razy skutecznie interweniował przy rzutach przeciwnika. Tytani w 40 minucie, po bramce Radosława Sałaty, wypracowali sobie sześcio punktową przewagę (21:15), której nie oddali już do końca meczu. Tym samym Wejherowianie dopisali sobie kolejne trzy punkty i umocnili się na miejscu wice-lidera. Do lidera – Usaru Kwidzyn tracą w dalszym ciągu trzy punkty, natomiast nad trzecim MKS Brodnica mają dwanaście punktów przewagi. 

Żółto - czerwoni wystąpili w składzie: Sałata (8), Warmbier (6), Papke (4), Przymanowski (3), Bartoś (3), Wicon (3), Jurkiewicz (3), Koss (1), Jankowski (1), Sikora (1), Nowosad, Grabowski, Kudełka, Miszczak, Cholcha, Pitucha.

Dariusz Tomaszewski ( trener SMS II ZPRP Gdańsk )

"Na wstępie gratuluję gospodarzom wygranego meczu oraz oprawy która towarzyszyła podczas zawodów. Jeśli chodzi o naszą drużyne to cieszę się, że chłopaki walczyli do końca. Pierwsza połowa całkiem niezła w naszym wykonaniu, gra była na przysłowiowym styku, ale jak sobie na gorąco policzyliśmy to popełniliśmy w meczu, aż 22 błędy technicznie. Tyle błędów zazwyczaj odnosi się w dwóch meczach, dlatego wynik jest taki, a nie inny. Mogliśmy oczywiście przegrać większą różnicą bramek, ale tak jak wspomniałem – chłopaki walczyli do końca i za to im gratuluję. Są jeszcze młodzi, mają jeszcze prawo popełniać błędy, ale moim zdaniem było ich zdecydowanie za dużo i były one zbyt proste. Spodziewaliśmy się trudnego meczu z Tytanami i tak właśnie wyglądał. "

Piotr Rembowicz ( trener Tytanów Wejherowo )

"Mecz ten był trudny dla nas. Przeciwnik, chociaż młody wiekiem, to ma spore umiejętności. Widać było tutaj dobrą ręke i prowadzenie przez trenera. U nas niestety trochę zawiodła skuteczność, być może spowodowane było to tym, że mieliśmy zbyt dużą przerwę miedzy meczami i zabrakło treningu gry z piłką. Cieszy mnie natomiast to, że wygraliśmy mecz, bo przeciwnik naprawdę potrafi grać w piłkę. W naszej drużynie na wyróżnienie zasłużył Robert Wicon który powalczył i w obronie i w ataku. Oczywiście cały zespół też walczył, ale też i popełniał sporo błędów. "

Komentarze